Idealna Mama vs. Ch…owa Matka Polka

Udaje się Wam być idealną matką lub idealnym ojcem? Ja niestety nie śmiem nazwać siebie idealną. Choć bardzo lubię blogi o macierzyństwie, które radzą co robić w krytycznych momentach, jak zachować sie podczas histerii dzieci. Mój ukochany blogojciec.pl, który potrafi poradzić w wielu kwestiach, w których ja nie zawsze potrafię, to ja niestety nigdy nie uważałam się za kogoś kto potrafi wyjsć z każdej podbramkowej sytuacji. Po względem pedagogicznym popełniam pewnie mnóstwo błędów – choć staram sie z całych sił, aby je wykluczyć.

Pomimo wszystko postanowiłam podzielić sie swoimi sposobami na podróże samochodem z dziećmi.

  1. Idealna Mama podczas podróży puszczam moim dzieciom

a) audiobooki – dzieci uwielbiają bajki nagrane na płycie. Mam ich kilka w samochodzie. Króluje Kubuś Puchatek. Jednak jesteśmy zapisani do pobliskiej biblioteki i zakaźnym razem kiedy wypożyczamy tradycyjne książki, wybieramy audiobooka do słuchania najcześciej w aucie.

b) płyta z piosenkami dla dzieci – w naszej kolekcji są niezawodne płyty rybki mini mini, a także płyta ze ścieżką dżwiękową filmu animowanego „Kraina Lodu”. Każdy kto ma córkę, wie że „Kraina Lodu” to hit hitów i absolutny must have.

2. Ch…wa Matka Polka

Zbędne są słowa. Można jedynie napisać – bajki, bajki, bajki…

Obraz mówi sam za siebie.

Zwróćcie uwagę na moje cudowne rozwiązania umocowania tableta. Jestem z nich dumna 🙂

image

image

image

image