SŁOWNIK MAŁEGO CZŁOWIEKA

image

Pamiętacie jak wasze dzieci uczyły się mówić? Było pewnie dużo śmiechu. Ja skrupulatnie spisywałam każdy śmiesznie przekręcony wyraz wypowiedziany przez córkę. Córka powolutku wychodzi z etapu śmiesznie brzmiącej polszczyzny. Stworzyłam jednak coś na wzór słowniczka małego dziecka. Popatrzcie:

dzienony – dzień dobry

spublować – spróbować

tum popelowy – strój kąpielowy

konani – mikołaj

kukusia – kukurydza

hujajona – hulajnoga

jo chilą – przed chwilą

boli jak pielump – boli jak pierun

bubasa – kiełbasa

pepeleczka – kanapeczka

ba bawac – plac zabaw

padeden – Spider-Man

z kategorii motoryzacyjnej:

znak subiszi – mitsubishi

pogaden – volkswagen

jota – toyota (bo skoro to jest Fiat, to opel, a to-jota)

Przede mną jeszcze okres nauki mówienia przez syna. Słownik bedzie miał swoją kontynuację niebawem.

Tymczasem,

Czy wasze dzieci też miały swoje powiedzenia? Napiszcie jakie. Razem stworzymy prawdziwy słownik małego człowieka. Kto wie, może kiedyś wydamy go jako książeczkę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *